
Kopę lat! Witam Koleżanki i Kolegów po dłłuuuuuuugiej nieobecności.
Wszystko to przez problemy z komputerem, odtwarzanie (nieudane zresztą) zawartości dysku, instalowanie wszystkiego od nowa, itd. itp. No, ale wszystko już działa jak trzeba. Najświeższe wiadomości to te, że w sobotę 18 grudnia udało mi się oderwać od ziemi na "Wildze". Zrobiliśmy trasę w dość odległe regiony. Pogoda była średnia, zamglenie, trochę deszczu, gdzieś tam był też śnieg. Tak czy owak 2,5 godziny w powietrzu. W dziale "Najnowsze zdjęcia" można już zobaczyć fotograficzny reportaż z lotu.
Poniżej na zdjęciu studiuję mapę tak starą, że dawniejsi żeglarze by się jej nie powstydzili. W dodatku jest to tzw. "błądzeniówka". Kto lata tak długo jak ja, to wie jakie dzieło socjalistycznych kartografów mam na myśli.
Do usłyszenia.
